2015-03-24

Co to był za dzień!

Pierwsezgo dnia wiosny o godzinie ósmej rozpoczęło się zgrupowanie dwóch plutonów 1 Kompanii im. św. Michała Archanioła. Po krótkim apelu już wiedzieliśmy dokładnie, co będziemy robić. Pluton żeński udał się na zajęcia z medycyny pola walki, a męski na strzelanie. Na zajęciach przypomniałyśmy sobie to, czego nauczyłyśmy się poprzednio, a także zapoznałyśmy się bliżej z RKO, pozycją boczną ustaloną i AED.

Chłopcy, którzy skończyli pierwsze zajęcia szybciej niż my, rozpalili ognisko i upiekli kiełbaski. Kiedy odpowiedzi na wszystkie pytania już padły, zajmowałyśmy kolejki na strzelnicę. Te, które akurat nie miały w ręku pistoletu, albo karabinu AK (znanego jako Kałasznikow) mogły się posilić. W międzyczasie druh Piotr pokazywał nam, jak rozłożyć kałasznikowa - sam zrobił to nawet raz  zamkniętymi oczami. Tym razem nie doskwierało nam zimno, na początku zgrupowania trochę wiało, ale póżniej, ku uciesze wszystkich, było już bardzo słonecznie. Szkoda, że musieliśmy już kończyć... Na podsumawianie odbył się apel, pomodliliśmy się do Michała Archanioła, odśpiewaliśmy Rotę. Osoby z "Biskupiaka" były jeszcze na spotakaniu organizacyjnym, "Sokół" będzie na dniach otwartych! Potem nie zostało nam nic innego, jak tylko wrócić do domu

W tym serwisie wykorzystywane są pliki cookies. Stosujemy je w celach zapamiętywania ustawień i zbierania anonimowych danych dla celów statystycznych. Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej.